Witam weekendowo
Często w internecie, kolorowych magazynach czy w powszechnej świadomości stykamy się z tezą, że tłuszcz jest zły. Ten kto je tłusto będzie gruby.
Uciekając od tłuszczu wpadamy często pułapkę cukru. Kupujemy dosładzane jogurty owocowe lub desery, płatki śniadaniowe fit, wody mineralne owocowe (czasami rzekomo też fit, z błonnikiem, magnezem itp). Spożywamy bardzo dużo owoców, bo brakuje nam cukru.
Problem w tym, że cukier jest dużo groźniejszy niż tłuszcz. Większość badań wskazuje na to, że to właśnie on odpowiedzialny jest za obecną teraz epidemię otyłości.
Tłuszcz pochodzenia roślinnego, np. z oliwy z oliwek, oleju rzepakowego, lnianego, a także znajdujący się w awokado, rybach morskich, jajkach jest zdrowy. Pomaga naszemu organizmowi ustabilizować gospodarkę hormonalną organizmu. Pamiętajmy, że niektóre witaminy, jak A, D, E i K rozpuszczalne są w tłuszczach. Jedząc sałatkę ze świeżymi warzywami "na sucho" tak na prawdę nie dajemy szansy tym witaminom się przyswoić.
Za to cukier rafinowany (czyli uzyskiwany sztucznie)...jakie ma plusy? Hm...długo można by nad tym myśleć. A są jakieś?
Mogę za to podać kilka minusów. Między innymi upośledzenie gospodarki energetycznej organizmu (insulinoodporność) co może doprowadzić np. do cukrzycy czy miażdżycy. Cukier działa jak narkotyk, więc im więcej go jesz tym coraz więcej potrzebujesz.
Uwaga: Owoce zawierają fruktozę, czyli cukier w naturalnej postaci. Kiedy chcesz odreagować to, że nie jesz batoników, czekolady itp. a zajadasz się dużą ilością owoców to też działa negatywnie. Zostaje wtedy upośledzona wrażliwość leptynowa, czyli hormon który mówi Ci, że jesteś już najedzona i nie chcesz więcej.
Wniosek: Nie wierzcie dietom cud, z niską zawartościom tłuszczu. Pamiętajcie, że odpowiedni jego rodzaj i odpowiednia ilość (nie trzeba też popadać ze skrajności w skrajność) jest dobra!!!
Nie bójcie się go.
Jeśli chcecie być zdrowe i uniknąć chorób cywilizacyjnych polecam trzymać się z daleka od cukru.
Nie bez przyczyny nazywają go "biała śmierć".
Marley