poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Pierwsza strona medalu - Zumba

Wiosna nadeszła niespodziewanie, a wielkimi krokami zbliża się lato!
Pora wziąć się do pracy. Oczywiście mam na myśli pracę nad sobą!
Który trening jest bardziej efektywny? 
Oczywiście wiele zależy od tak indywidualnych cech, jak sprawność fizyczna, wiek, preferencje i wiele wiele innych, ale z szerokiego nurtu zawsze wyróżniają się pewne trendy.
Ja - jestem miłośniczką Zumby. To na niej wesprę mój plan "naprawy" siebie.
Moja "przeciwniczka" przedstawi swoje zamierzenia w osobnym poście.
A po upływie sześciu tygodni porównamy efekty!

Świat oszalał na punkcie Zumby, nie ma co temu przeczyć! 
Ale czym właściwie ona jest?
To nic więcej, jak sposób na dojście do wymarzonej figury, wzmocnienie mięśni, serca i... znacznej poprawy samopoczucia.
Od strony definicji Zumba łączący w sobie wiele elementów, takich jak: tańce latynoskie, hip hop, tańce orientalne (m.in taniec brzucha), sztuki walki, trening siłowy. 
Na zajęciach panuje luźna, niemal imprezowa atmosfera, nikt nie sprawdza czy dany ruch, krok czy gest został wykonany ze stuprocentową precyzją. W końcu chodzi przecież o ruch i dobrą zabawę. Jeśli więc dusiliście się na monotonnych (przynajmniej jak dla mnie) zajęciach fitnessu, to jest to coś dla Was!
Kto jest ze mną?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz