Zła pogoda, ogarniający Cię leń, pyszności w lodówce, program w telewizji... I po co niby ruszać się w dzień wolny z domu? Lepiej ponarzekać, że tyjesz, a "oponka" rośnie.
Koniec z tym! Rusz się!
Nie masz pieniędzy na siłownię? To dobrze trafiłeś! Aktywność fizyczna dostępna jest w postaci prezentu od wszechświata.
Śnieg, który jest powodem narzekań, może stać się Twoim sprzymierzeńcem! Podkradnij sanki swemu dziecku lub odkurz własne i rusz na pobliską górkę lub stok!
Powiadasz, że za zimno na piłkę?
Bzdura!
Kilka dni temu widziałam mężczyznę koło czterdziestki grającego w przysłowiową "nogę" z psem! Obydwaj czerpali z tego mnóstwo radości!
Tak, tak! O to właśnie chodzi!
Świeże powietrze, endorfiny wydzielające się pod wpływem śmiechu i aktywności fizycznej pomogą przetrwać zimne początki wiosny, a dodatkowo spalone kalorie zaowocują ładną sylwetką, którą zaprezentujesz latem!
I co? Nadal masz ochotę marnować to popołudnie przed telewizorem?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz