wtorek, 30 kwietnia 2013

Druga strona medalu

Witam wszystkich chętnych, którzy chcą poczuć się lepiej we własnym ciele przed wakacjami.
To już ostatni dzwonek!
Miałyśmy przerwę w nadawaniu, ale to wynikało z różnych perypetii życiowych.

Na początek może trochę o naszym projekcie, który ma roboczy tytuł
"6 tygodni - nowa Ty".
Pewnie się zastanawiacie dlaczego akurat 6 tygodni...otóż zostało udowodnione, że tyle czasu wystarczy aby zmienić swoje nawyki żywieniowe, ale nie tylko te (oczywiście dużo zależy od indywidualnych predyspozycji). Pomyślcie, że tylko 42 dni dzielą Was od lepszego samopoczucia i zadowolenia. Satysfakcja nie tylko ze zgubionych kilogramów czy centymetrów, ale przede wszystkim z wytrwania w postanowieniach ;) Akcja oficjalnie ruszy 6 maja.

Już wiecie co moja koleżanka i przeciwniczka będzie robiła dla zgrabnej sylwetki.
Natomiast ja postawię na ćwiczenia z Ewą Chodakowską (Skalpel, Killer i Turbo spalanie) oraz bieganie (Trening dla początkujących).

Cóż można powiedzieć o Ewce, nazywanej często trenerką całej Polski. Z pewnością jest to osoba o bardzo charyzmatycznej osobowości, bo dokonała cudu ściągając z kanap i zachęcając do ruchu tak dużo kobiet (nie wiem szczerze jak do jej treningów odnoszą się mężczyźni). Ja na początku miałam mieszane uczucia, nadal jestem na etapie przekonywania się do tych planów treningowych. Chyba właśnie dlatego postanowiłam na sobie sprawdzić jak działają. A to że będę tu umieszczała rezultaty dodatkowo będzie mnie motywowało do systematyczności. Treningi trwają zwykle ok. 40 min.

Jeśli chodzi o bieganie to ostatnio zaopatrzyłam się w odpowiednie buty i w pełni mogę zacząć sezon. Plan zakłada że po 6 tygodniach treningu mój organizm powinien być gotowy do pokonania 30 min. non stop w biegu. Zobaczymy jaki będzie faktyczny rezultat. Tu link do programu, gdyby ktoś był ciekawy: http://bieganie.pl/?show=1&cat=19&id=547

Kto jest ze mną? :)
Marley

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Pierwsza strona medalu - Zumba

Wiosna nadeszła niespodziewanie, a wielkimi krokami zbliża się lato!
Pora wziąć się do pracy. Oczywiście mam na myśli pracę nad sobą!
Który trening jest bardziej efektywny? 
Oczywiście wiele zależy od tak indywidualnych cech, jak sprawność fizyczna, wiek, preferencje i wiele wiele innych, ale z szerokiego nurtu zawsze wyróżniają się pewne trendy.
Ja - jestem miłośniczką Zumby. To na niej wesprę mój plan "naprawy" siebie.
Moja "przeciwniczka" przedstawi swoje zamierzenia w osobnym poście.
A po upływie sześciu tygodni porównamy efekty!

Świat oszalał na punkcie Zumby, nie ma co temu przeczyć! 
Ale czym właściwie ona jest?
To nic więcej, jak sposób na dojście do wymarzonej figury, wzmocnienie mięśni, serca i... znacznej poprawy samopoczucia.
Od strony definicji Zumba łączący w sobie wiele elementów, takich jak: tańce latynoskie, hip hop, tańce orientalne (m.in taniec brzucha), sztuki walki, trening siłowy. 
Na zajęciach panuje luźna, niemal imprezowa atmosfera, nikt nie sprawdza czy dany ruch, krok czy gest został wykonany ze stuprocentową precyzją. W końcu chodzi przecież o ruch i dobrą zabawę. Jeśli więc dusiliście się na monotonnych (przynajmniej jak dla mnie) zajęciach fitnessu, to jest to coś dla Was!
Kto jest ze mną?

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rusz się!

Zła pogoda, ogarniający Cię leń, pyszności w lodówce, program w telewizji... I po co niby ruszać się w dzień wolny z domu? Lepiej ponarzekać, że tyjesz, a "oponka" rośnie.
Koniec z tym! Rusz się!
Nie masz pieniędzy na siłownię? To dobrze trafiłeś! Aktywność fizyczna dostępna jest w postaci prezentu od wszechświata.
Śnieg, który jest powodem narzekań, może stać się Twoim sprzymierzeńcem! Podkradnij sanki swemu dziecku lub odkurz własne i rusz na pobliską górkę lub stok! 
Powiadasz, że za zimno na piłkę? 
Bzdura!
Kilka dni temu widziałam mężczyznę koło czterdziestki grającego w przysłowiową "nogę" z psem! Obydwaj czerpali z tego mnóstwo radości!
Tak, tak! O to właśnie chodzi! 
Świeże powietrze, endorfiny wydzielające się pod wpływem śmiechu i aktywności fizycznej pomogą przetrwać zimne początki wiosny, a dodatkowo spalone kalorie zaowocują ładną sylwetką, którą zaprezentujesz latem!
I co? Nadal masz ochotę marnować to popołudnie przed telewizorem?